Kamil Cebulski: Mit Przedsiębiorczości – Jak ze specjalisty zostać przedsiębiorcą
Zostałem poproszony o “wykład” na Radomskim barcampie. Zgodziłem się i przeglądam właśnie listę osób, które będą “wykładać” i doskonale zdaję sobie sprawę, że każdy z innych prelegentów jest ode mnie kilkaset razy lepiej zorientowany w internecie i dysponuje lepszymi umiejętnościami budowy i promowania stron internetowych. Jestem pewny, że ty jako uczestnik z racji swoich zainteresowań także nie odbiegasz od normy.
O czym więc mógłbym opowiedzieć o biznesie internetowym ludziom, którzy najprawdopodobniej orientują się w temacie znacznie lepiej ode mnie?
Opowiem więc o tym jak sam jakieś 7-8 lat temu byłem programistą. Najprawdopodobniej najlepszym w moim miasteczku (bo jedynym, taka to była dziura
i także interesowałem się internetem. Z moich zainteresowań powstała agencja interaktywna, potem wydawnictwo, potem dwie drukarnie, potem znowu wróciłem z inwestycjami do internetu tworząc spółkę handlującą w sieci, potem powstała hurtownia i firma logistyczna. Wszystko to działa do tej pory. W kilku spółkach krajowych i zagranicznych jestem prezesem, w kilku udziałowcem a jeszcze w kilku tylko w radzie nadzorczej. Obecnie inwestuję w edukację i bankowość inwestycyjną.
Opowiem więc trochę o sobie i o tzw. Micie Przedsiębiorczości , a więc pewnej pogoni specjalistów wszelkiej maści do bycia jeszcze większymi specjalistami i jeszcze większymi. Okazuje się, że dobry specjalista to kiepski przedsiębiorca. Jeden z genialniejszych Polskich przedsiębiorców Jakub Filipiak, założyciel Comarchu mawiał nawet, że dowolnego specjalistę można zastąpić skończoną liczbą studentów. Warto spojrzeć na ten problem zastanawiając się kim chcemy być w przyszłości.
Wolności i sukcesów
Zapraszam na moją stronę i do prenumeraty Bloga














